To są moje dwa kochane, słodkie aniołeczki. Jak tylko na nie spoglądam robi mi się przyjemnie na duszy, mają w sobie jakąś magiczną moc! Kojarzą mi się z wiosną i nawet te mrozy mi nie straszne :D
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
sobota, 11 lutego 2012
środa, 1 lutego 2012
Zielono mi ;))
Jak wyszły?
Etykiety:
anioł,
aniołeczki,
aniołek z masy solnej,
domowa manufaktura,
kwiaty,
magiczna moc,
malowanie,
manufaktura,
pasja,
prezent,
słodkie aniołki,
wiosna,
zielono mi
niedziela, 29 stycznia 2012
A ja lepię i lepię
A oto efekt mojej wczorajszej pracy :
Tym razem do masy dodałam trochę mąki ziemniaczanej, ciasto było bardziej lepkie, przypominało plastelinę....nie jestem przekonana do tej receptury, ocenię efekt końcowy jak aniołki wyschną...
Dziś rano za to pomalowałam kolejną partię aniołków walentynkowych......
Wystarczy już je tylko ładnie zapakować i prezenty walentynkowe gotowe :)))
Tym razem do masy dodałam trochę mąki ziemniaczanej, ciasto było bardziej lepkie, przypominało plastelinę....nie jestem przekonana do tej receptury, ocenię efekt końcowy jak aniołki wyschną...
Dziś rano za to pomalowałam kolejną partię aniołków walentynkowych......
Wystarczy już je tylko ładnie zapakować i prezenty walentynkowe gotowe :)))
Subskrybuj:
Posty (Atom)